WITAMY NA STRONIE WKS SZCZUPAK ROGALINEK !
   
  Szczupak Rogalinek
  Archiwum 2010 ( I )
 

ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNO - NOWOROCZNE

Zarząd Klubu spinningowego "Szczupak Rogalinek" składa serdeczne życzenia Klubowiczom oraz wszystkim wędkarzom z całej Polski, którzy odwiedzają Naszą stronę Klubową. WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2011.


REGULANIN ZAWODÓW SPINNINGOWYCH OKRĘGU PZW POZNAŃ 2011
W zakładce Przepisy PZW Okręg zamieściłem aktualne zasady organizacji i regulamin zawodów spinningowych w Okręgu Poznańskim. Zgodnie z przewidywaniami umiera kalsyfikacja drużynowa - czekamy na podobne rozwiązania w spławiku i rzutówce. Zmiany są również w ilości zawodów z cyklu GPx, oraz w terminach Mistrzostw Okręgu.
Klubowicze, którzy chcą w roku 2011 wziąć udział w zawodach eliminacyjnych do GPP 2012, a nie mają licencji sportowca, proszę o kontakt z sekretarzem.

Zebranie roczne, sprawozdawcze Klubu planowane jest na przełom stycznia i lutego 2011. Dokładny termin zostanie podany w terminie późniejszym po ustaleniach Zarządu.

NA PRZEDZIMIU

Zima nie tylko drogowców zaskoczyła. Nie jeden z nas ostrzył sobie zęby na zimowego sandacza czy szczupaka. Kto śledził uważnie stan Warty, ten wiedział że raczej do końca roku można odpuścić tę rzekę,  a kto popisał się refleksem mógł pobiegać po brzegach jezior lub popływać łódką.



Tymczasem ścisnęło i sypnęło. Warta w Poznaniu osiągnęła już stan 480 cm i właściwie brakowało pół metra do powodzi z 1997 roku, ale tęgie mrozy przytrzymały wodę i jak na razie Warta opada.





O  łowieniu jednak nie ma mowy, można pospacerować i kilka fotek na pamiątkę zrobić, bo to i trzeci raz w tym roku stan alarmowy na Naszej Rzece.





Właściwie można by już długie wędki w tapczan chować i szykować podlodowe "bałałajki", polerować morne myszki i dzika skubnąć na kiwok. Można by, ale ... są jeszcze ciepłe kanały w Koninie.



Dane mi było spróbować tam połowić i nie powiem, ale z powodzeniem. Kolega Przemek wcielił się w rolę gaida i oprowadził mnie po tych "dymiących" labiryntach. Polecam szczególnie tym, którzy lubią poznawać nowe wody.



Przypominam tylko o pozwoleniu na wody konińskie.
Ja jeszcze wypatruję wolnego od lodu  kawałka rzeki, może w drugie święto, chociaż kilka rzutów. Oj, zaskoczyła ta zima, zaskoczyła. Nie zdążyłem się pożegnać...


Marcin Nowik



SPINNINGOWE GPx 2010 - podsumowanie.

W zakładce "czerwonej" jest już końcowe zestawienie wyników w GRAND PRIX 2010 w spinningu w Okręgu PZW Poznań. Rzutem na taśmę pierwsze miejsce zdobył Adam Drożdziewicz z Pyrlandii. Na drugim miejscu znalazł się Ryszard Łój z Lubonianki. Obydwaj zdobyli tyle samo punktów do GP, więc o I miejscu zadecydowała suma małych punktów z 3 imprez, które udało sie rozegrać. Z Klubu najlepiej wypadł Marek Snusz - III miejsce.  W pierwszej dziesiątce z Klubowiczów znaleźli się Piotr Mazurkiewicz ( IV ) i Piotr Adamczyk ( X ).
W kategorii juniorów najlepszy okazał się Patryk Organiściak  z Klubu Szczupak Rogalinek. W klasyfikacji drużynowej Klub z Rogalinka był poza zasięgiem i drugi rok z rzędu wywalczył tytuł najlepszej drużyny w Okręgu PZW Poznań.  II miejsce dla Warty Spin, a trzecie dla Pyrlandii.

Wygląda na to, że drużynowe GP trafia do lamusa. Od przyszłego roku ma przestać istnieć klasyfikacja klubowa w Okręgu Poznańskim. Dla Prezesów kilku klubów jest to jedyna metoda i zarazem próba kąsania POTĘGI.
Dla zmartwionych takim obrotem napiszę, że właśnie powstaje historia - dwa lata z rzędu KLUB SZCZUPAK ROGALINEK niepodzielnie władał wśród innych klubów i to właśnie w Rogalinku jest  TO , o czym marzą inne kluby.  
Dla wściekłych i żądnych krwii za ten stan rzeczy również coś napiszę. Może nadejdzie czas, że żony i córki tych co się Nas lękają, wydadzą na świat prawdziwych i nie lękliwych mężczyzn. I oni będą mieli odwagę stanąć na Rogalinkowskiej ziemi i walczyć o to, co ich ojców przerosło. Napiszę też coś dla niepewnych jutra:
Tak to już bywa, że kiedy człowiek ucieka przed swoim strachem, może się przekonać, że zdąża jedynie skrótem na jego spotkanie.

 I mnie szkoda będzie, gdy zabraknie drużynówki - po stokroć cenniejszego trofeum od wyników indywidualnyhch. Cóż, może i dobrze. Prawie nie było z kim przegrać ...

Marcin Nowik

"SZCZUPAK WARTY" - koniec zmagań spinningistów w GP Okręgu PZW Poznań w sezonie  2010.

W drugi weekend listopada przy bardzo wysokim stanie Warty i trudnych warunkach atmosferycznych 50 wędkarzy spotkało się w Rogalinku na ostatnich w tym roku zawodach z cyklu GP Okręgu PZW Poznań. Organizatorem zawodów był Klub "Szczupak Rogalinek", a sponsorem upominków dla juniorów oraz łowcy największego szczupaka była firma SILVAPOL.  Mimo niewielkiej ilości złowionych ryb (wynik wykluczenia starorzeczy i wysoki stan Warty -360 cm) i problemów z niewielką ilością sędziów, konkurs został sprawnie przeprowadzony, a dobrą atmosferę zapewniły Kluby i Koła, których członkowie przybyli: KOTWICA KÓRNIK, WARTA SPIN, LUBONIANKA, PRZYKOSA KÓRNIK, PYRLANDIA, KONGER, PUSZCZYKOWO, RZEMIOSŁO, BARYCZ-MILICZ, KOMORNIKI.



Już wkrótce pełna relacja z tych zawodów wraz z wynikami i końcowym zestawieniem generalnym.

PUCHAR DRAGONA - WISŁA 7.11.2010
W pierwszy weekend listopada odbyły się towarzyskie zawody o Puchar Dragona organizowane przez Klub Dragon z Bydgoszczy. Zawody odbyły się na Wiśle, ok. 20 km poniżej Fordonu, a Klub z Rogalinka reprezentowało 4 zawodników: Marek Figaniak, Piotr Mazurkiewicz, Adam Niedzielski oraz Marcin Nowik.





Do dyspozycji 48 uczestników był prawie 10 km odcinek Wisły, na którym zmagano się z rybami w formule C&R. Tura trwała 6 godzin. Przez ten czas łowiono głównie szczupaki. Zgłoszono również kilka okoni i jednego klenia. Z Klubowiczów najlepiej zaprezentował się Adam Niedzielski - to jego drugie spotkanie z Wisłą i drugie bardzo udane - łowiąc dwa szczupaki (52 i 75 cm).




Ten wynik wystarczył do zajęcia IV miejsca. Sztuką złowienia wiślanego esoxa pochwalić mógł się również Piotr Mazurkiewicz (55 cm), natomiast Marcin Nowik przechytrzył klenia - jedynaczka ( 54cm ).



Po zakończonej turze zawodnicy posilają się pysznym obiadem i gorącym barszczem, a organizatorzy sprawnie obliczają wyniki. Podczas ogłoszenia wyników dowiadujemy się jak rybna jest na tym odcinku Wisła - na 27 sklasyfikowanych zawodników przypada prawie 40 szczupaków. Największy złowiony ma 84 cm, a zwycięzca musiał złowić 4 sztuki. Adam za IV miejsce otrzymuje dyplom, torbę Dragona i upominki Salmo, a Marcin Nowik dyplom za największego "białego" drapieżnika i upominki Dragona.
 


Sponsor chojnie sypnął nagrodami ( nawet dla tych bez ryby ) na łączną kwotę 5.000 PLN. Wspaniała atmosfera, klimat Wielkiej Rzeki bogatej w ryby i znakomita organizacja złożył się na udany Puchar Dragona.  
       



" Szczupaki " już teraz obiecują swoją obecność za rok. Dokładna relacja z tej imprezy i sporo fotek znajduje się TUTAJ .


Marcin Nowik


OKOŃ WARTY - relacja i wyniki.

W zakładce Zawody wędkarskie 2010 umieściłem relację z ostatnich zawodów GP Okręgu PZW Poznań, a w zakładce Wyniki zawodów 2010 zestawienie końcowe i drużynówkę z Okonia Warty. Zapraszam do odwiedzin. Już wkrótce zamieszczę zestawienia generalne w GPx.

PUCHAR BETONÓW - poprawne wyniki w klasyfikacji drużynowej.

Po czterech miesiącach zmagań dobrnąłem do końca obliczenia poprawnych wyników z pierwszych zawodów na ''betonach''. Można je zobaczyć w zakładce Wyniki 2010. Już w krótce znajdą się tam wyniki z Kiszewa oraz generalka po dwóch konkursach. Jak się przekonacie, błędnie zostały obliczone wyniki drużynowe Pucharu Betonów. Przekażę informację o poprawionych wynikach sędzinie P. Renacie Pietruńko. Mam nadzieję, że Okręg na zawodach  w Rogalinku ostatecznie wyprostuje tę sprawę.
Co do samego obliczania - system jest taki sam jak w roku ubiegłym. Jeśli zauważysz błąd lub chcesz otrzymać plik z wynikami w Wordzie lub PDF-ie - wiesz gdzie napisać.

Marcin Nowik



OKOŃ WARTY - KISZEWO

W dniu 24 października poziom rzeki Warty umożliwił rozegranie drugich w tym roku zawodów spinningowych z cyklu GP Okręgu PZW Poznań. Klub "Konger" tradycyjnie zorganizował zawody w Kiszewie, a udział w nich wzięło ponad 60 zawodników. Rogalińskie Szczupaki reprezentowało 15 wojowników, a kiszewski odcinek Warty nie był w stanie ukryć swoich tajemnic przed taką armią.

I miejsce drużynowo to zasługa "Starej Gwardii" Klubu. O rybach, punktach i zajętych pozycjach już w krótce przeczytać będziecie mogli w zakładce Zawody 2010.
Właśnie nadszedł czas, gdy Klub Szczupak Rogalinek niczym Pitbull, zacisnął szczękę na prowadzeniu w generalce klubowej GP w spinningu.


SZCZUAPK WARTY - OSTATNIE ZAWODY GP OKRĘGU 2010


W imieniu Zarządu Klubu Spinningowego "Szczupak Rogalinek" serdecznie zapraszam wszystkich na zawody "SZCZUPAK WARTY" z cyklu Spinningowe GP Okręgu PZW Poznań. Zawody odbędą się w Rogalinku na Warcie i kan. Mosińskim. Po raz pierwszy w historii ''Szczupaka Warty" organizator wyklucza z terenu konkursu starorzecza, których nie brakuje w okolicy Rogalinka.
Szczególnie zapraszam chętnych do wstąpienia do Klubu - będzie można po zawodach porozmawiać i dowiedzieć się więcej na temat funkcjonowania Klubu. Osoby bez przynależności klubowej mogą startować z Koła do którego należą - "okienko transferowe" otworzy się 1  stycznia 2011 roku. 


Dokładny komunikat znajdziecie TUTAJ. Jeśli macie jakieś pytania lub wątpliwości , w kontaktach jest mail lub telefon do mnie.

Marcin Nowik


 PLANETA JESIEŃ

Widoczne zmiany  w przyrodzie oznaczają czas wielkiego żarcia. Oczywiście nie mam na myśli zjadaczy okazowych przedstwaicieli drapieżników, zamieszkujących nasze kochane, związkowe wody. Dla nich zabijanie dużych ryb odbywa się bez widocznych zmian. No chyba, że wybite zostało już wszystko do nogi (płetwy). Taki osobnik powinien wtedy zmienić planetę - bez powrotnie. Rozmarzyłem się, a tu jesień za szczytówką.


Takie oznaki jesieni to grubaśny już boleń łowiony trochę głębiej i wolniej niż do tej pory. To coraz częstsze przyłowy w postaci białorybu. Branie leszcza nieraz trudno odróżnić od rodowodowych zębaczy. Ci co spławikują często przecierają oczy ze zdumienia - takich okazów nie udawało się złowić przez całe lato - a tu kolega ze spinningiem jak gdyby nic wyciąga prawidłowo zapiętą "patelnię". 



Zdarzyć się może i coś bardziej świątecznego, i przetestować wytrzymałość zestawu. Wiadomo, że po wysokiej, tegorocznej wodzie. "wypłukane" zostały liczne stawki i jeziorka zarybiane zgodnie z racjonalną gospodarką rybacką.

 
Początek chłodnych miesięcy to podobno czas na największe sumy - cóż - podobno. Chyba się nie doczekam na te największe - plagą stali się wyławiacze sumka na wątrobę i rosówki. I jeszcze próbują wcisnąć człowiekowi, że te poniżej 70 cm to ... afrykańskie ... Inna planeta - naprawdę.



Okonie - zarówno jeziorowi łowcy jak i zagorzali Warciarze mogą się wyszaleć. W dobrej miejscówce czai się często spore stadko przyzwoitych garbusków.


Dołek lub rynienka z "bałaganem" na dnie w rzece oraz resztki podwodnej łąki w  jeziorze czy zalewie, to jest to, czego powinni szukać spragnieni "trzesawki szczytówkowej".



Sandacz i szczupak - drapieżna arystokracja. Obydwa gatunki na potęgę zaczynają magazynować kalorie na zimę oraz by móc dać początek nowym pokoleniom. Szczupak w jeziorach to w skrócie - 3 do 6. Taki jest przedział głębokości w jakich należy szukać szczupaka zanim woda na dobre się ochłodzi.


 


Sandacz natomiast, patroluje podnóża spadów i górek, czasami zapuszczając się na płytkie blaty w okresach wzmożonej aktywnosci. Jeśli chodzi o rzekę, można go poszukać przy burtach z kamiennym lub żwirowym dnem.


Do póki mróz nie zacznie ścinać dołków, sandacz lubi dość wartko płynącą wodę z czasem przenosząc się na głębokie wolniaki.


" ... by móc dać początek nowym pokoleniom" - właśnie - MÓC !. Jeśli chcemy cieszyć się pięknymi okazami drapieżników musimy pomóc tym niedobitkom, które jeszcze pływają w naszych ubogich wodach. Wypuszczajmy złowione okazy. Człowiek sobie poradzi - nie musi magazynować po lodówkach rybich zwłok. Lub co gorsze wydawać złowione i zabite ryby - no bo po co mi ta ryba? No, a po co ci mózg ? Inna planeta - przysięgam !   


W jesiennych połowach jest taka magiczna chwila, gdy już zaczyna się ściemniać ( nie trzeba zarywać nocki ), że za moment nastąpi potężne branie i rozpocznie się piękna historia zakończona wypuszczeniem złowionego szczupaka lub sandacza. Warto nad wodą zostać chwilę dłużej ...



 

Marcin Nowik


ZAWODY SPINNINGOWE "OKOŃ WARTY" - nowy termin 24.10.2010 !!!
Na 24 października ostatecznie zostają przeniesione zawody z cyklu GP Okręgu. Zbiórka w Kiszewie o godz. 6.00. Jeszcze można się zapisać (do 18.10) w sklepie ART-ROD lub LESZCZ. Zgodnie z informają organizatora termin nie podlega przesunięciu. Wszyscy, którzy się zapisali proszę potwiedzić swoją obecność Skarbnikowi lub Prezesowi (tel. lub mail - w kontaktach).
===================================

"PUCHAR CZĘSTOCHOWY" - KONIEC ZMAGAŃ DRUGOLIGOWCÓW
W dniach 24 - 26 września odbyły się ostatnie zawody eliminacyjne do GP Polski 2011. W "Pucharze Częstochowy" z Klubu udział wzięło 4 zawodników. Nikła znajomość zbiornika zaporowego Poraj nie wpłynęła negatywnie na wyniki Klubowiczów, a niezwykła obfitość zalewu w ryby  sprawiła ogromną frajdę wielu zawodnikom.


Po trzech imprezach eliminacyjnych do pierwszej ligi awansował Arek Piątkowski i Adam Niedzielski. Już teraz nie możemy się doczekać ich startów wśród topu elity spinningowej.
Już można przeczytać pełną relację z Poraja, oraz zapoznać się z dokladną klasyfikacją II ligi. ZAPRASZAM !
====================================


"OKOŃ WARTY" PODCZAS "POWODZI"

W dniu 18.09 na "powodziowej" wodzie odbyły się zawody z cyklu GP Okręgu "Okoń Warty". Wszyscy zawodnicy (w liczbie 3 szt.) pochodzili z Klubu "Szczupak Rogalinek". Warunki byly wymarzone - może jedynie wiatr mógłby być słabszy - więc ryby i zawodncy współpracowali nienagannie.
Łowiono głównie szczupaki i sandacze ( pewnie obecni na zawodach nie potrafili złowić tylko okoni lub nie posiadali paproszków) oraz sporadyczne okonie (ok 30szt).



 

Szczupaków wymiarowych zgłoszono ok 10, a sandaczy 3 szt. Drugie tyle stanowiły ryby nie miarowe.
 

Łowcą największego szczupaka (76cm)  i zwycięzcą został Łukasz Juskowiak, drugie miejsce zajął Przemek Barteczka (cztery miarowe szczupaki i kilkanaście okoni).
 

Zaszczytne - trzecie - miejsce przypadło Marcinowi Nowikowi (dwa szczupaki - 55cm i 60cm).

Niska frekwencja (3 osoby) wynikała z DEPRESYJNEJ FALI KULMINACYJNEJ* przechodzącej przez Kiszewo. Podobno "prom" zarwało z łańcucha ...

Jeśli będziemy czekali na jesienną niżówkę możemy się nie doczekać. Może Kluby powinny pomyśleć o łowisku rezerwowym (woda stojąca). Mamy w Okręgu kilka tysięcy hektarów jezior - to woda dla wędkarzy - nie dla związkowych siatek.  No chyba, że odpuszczamy. Poza tym stan rzeki w okolicy 310cm to stan średni - nie wysoki czy ostrzegawczy albo alarmowy. Toksyczna propaganda nie służy poznańskim spinningistom. 

             
                                                                            Marcin Nowik
   
                                                  * depresyjna fala kulminacyjna
występuje wtedy
                                                    gdy na stronie okręgu
czytamy, że zawody są 
                                                   odwołane z powodu
wysokiej wody a 
  pogodynka
                                                   podaje od 3 dni niewielki spadek ok 2cm na dobę

=========================================

ZAWODY SPINNINGOWE KOŁA NR 117 "ROGALIN"

W dniu 19.09 br. Koło Rogalin zorganizowało zawody spinningowe na rzece Warcie w Rogalinku. W zawodach wzięło udział kilku członków Klubu "Szczupak Rogalinek".



W kategorii seniorów najlepszy okazał się Filip Anioła - Klub "Szczupak" (komplet 10 okoni przed czasem), a w kategorii juiorów drugie miejsce zajął Paweł  Bartkowiak (szczupak 50 cm) również z Klubu "Szczupak".
====================================

WIELKOPOLSKI PUCHAR "RAPALA" - 11.09.2010 ZAL. WONIEŚĆ

W kameralnej atmosferze i przy pięknej pogodzie odbyła się III edycja Pucharu "Rapala". Organizatorem był Tomasz Borowczak - przedstawiciel Normark na Wielkopolskę. Zawody odbyły się na zalewie Wonieskim, a warunkiem  uczestnictwa było posiadanie kilku przynęt Rapali i łowienie wyłącznie na te wabiki. Klub z Rogalinka był reprezentowany przez Łukasza Juskowiaka, Przemka Barteczkę i niżej podpisanego. Po 6 godzinach zmagań z Rapalkami, dobry wynik osiągnął Przemek - złowił okonia i szczupaka (druga ryba złowiona na spoona). Wystarczyło to na IV miejsce. Marcin łowiąc, również szczupaka i okonia, zajął V miejsce (obie ryby złowione na ShadRap Jointed ).  Na ogromną pochwałę zasługuje Tomek Borowczak - świetna organizacja, pyszne jedzenie i - co najważniejsze - decyzja o formule C&R. Brawo !!!
 

Więcej informacji znajdziecie TUTAJ. Po zakończeniu zawodów uczestnicy wyrazili chęć startu w IV edycji. Już nie możemy się doczekać.
                                                                           Marcin Nowik

====================================

KLUBOWE MISTRZOSTWA OKRĘGU PZW POZNAŃ 21-22.08.2010 - RZ. WARTA ; ZAL. RADZYNY


W przedostatni weekend sierpnia odbyły się Klubowe Mistrzostwa Okręgu PZW Poznań w wędkarstwie spinningowym. Terenem zmagań w pierwszym dniu był NAJRYBNIEJSZY - miejski odcinek Warty, a drugiego dnia zawodnicy spotkali się na NAJLEPSZEJ  ZAPORÓWCE w Okręgu - na Radzynach. Organizatorem zawodów był Klub Warta-Spin wraz z Okręgiem. Klub z Rogalinka zajął chyba IV miejsce. Piszę chyba, gdyż z tak skandalicznym obliczaniem wyników nie spotkałem się na żadnych zawodach w Polsce. Mija prawie 3 tydzień, a na stronie PZW Poznań nadal nie ma pełnych (sektory, tury, końcowe) wyników tych Mistrzostw. Nie zawiodła jedynie pogoda i koleżeńska atmosfera.


Więcej o tych zawodach możecie przeczytać w zakładce Zawody 2010.  ZAPRASZAM !
===================================

 
  Strone odwiedził 114240 odwiedzający (379985 wejścia)  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=